Insulinooporność. Objawy, skutki, leczenie.

Automatycznie zapisany szkic

Insulinoporność stała się już, podobnie jak cukrzyca chorobą cywilizacyjną. Według najnowszych szacunków może, na nią chorować kilkanaście milinów Polaków nie zdając sobie z tego sprawy. Choroba ta polega na zmniejszonej wrażliwości tkanek na insulinę. Lekceważenie tej choroby może prowadzić do poważnych konsekwencji, w postaci rozwoju innych schorzeń takich jak np. cukrzyca typu 2. Co zatem powinieneś wiedzieć o tej chorobie?

Objawy insulinooporności.
Jest ich sporo. Wiele z nich jest tak mało specyficzna, że często możemy ich w ogóle nie zauważać, albo przypisać je do innego schorzenia, na które cierpimy. Najczęstsze objawy to: senność po posiłku, obwód w talii ponad 80 cm u kobiet i 92 cm u mężczyzn, otyłość brzuszna, nadciśnienie tętnicze, zwiększony apetyt (szczególnie na słodycze), utrudniona redukcja masy ciała, zespół policystycznych jajników (objawiający się nieregularnymi miesiączkami i nadmiernym owłosieniem), zaburzenia lipidowe (przejawiające się przed zbyt dużą ilość trójglicerydów), nowotworami najczęściej jelita grubego oraz niealkoholowym stłuszczeniem wątroby. Jak widać, objawy nie są specyficzne, przez co często nieświadomi pacjenci dowiadują się o insulinooporności, dopiero gdy rozwinie się u nich cukrzyca typu 2.

Grupy szczególnie narażone na insulinooporność.
Przyjmuję się, że najbardziej narażonym na zachorowanie są osoby otyłe, prowadzące mało aktywny styl życia oraz takie, które stosują dietę bogatą w węglowodany proste. Dużą rolę odgrywają także geny. Większe ryzyko zachorowania mają osoby, które wśród krewnych pierwszego stopnia, czyli rodzice lub rodzeństwo mają chorych na cukrzycę typu drugiego.
Zatrważającym faktem jest to, że coraz częściej na to schorzenie zapadają ludzie młodzi oraz dzieci.

Diagnostyka insulinooporności.
Niestety, wykrycie inuslinooporności nie jest wcale takie proste. Nie ma jednej konkretnej ścieżki, która nas do tego doprowadzi. Najpowszechniej jest stosowane badanie poziomu cukru we krwi metodą OGTT czyli doustny test obciążenia glukozą. Metoda ta polega na spożyciu 75 g glukozy, a następnie zbadaniu poziomu cukru we krwi po 60, a następnie 120 minutach. Wynik porównuje się potem z poziomem cukru we krwi na czczo, służy to do zbadania insulinowrażliwości. Innym sposobem jest metoda klamry metabolicznej, polega ona na podaniu pacjentowi jednocześnie kroplówki z glukozą i insuliną. Ilość podawanej insuliny jest, stała modyfikuje się jedynie ilość podawanej glukozy. Jeszcze innym badaniem pomagającym w zdiagnozowaniu insulinooporności jest oznaczenie stężenia peptydu C, który jest wydzielany wraz z insuliną w tych samych komórkach trzustki. Kiedy wzrasta poziom insuliny w tych komórkach to również i peptydu C. Jest to cechą charakterystyczna zarówno pacjentów z insulinoopornością, jak i cukrzycą typu 2.

Jak leczyć insulinooporność?
Leczenie insulinooporności jest procesem złożonym. Bardzo ważnym jego elementem są działania niefarmakologiczne. Odpowiednia dieta (z niskim indeksem glikemicznym), rezygnacja z używek takich jak alkohol czy papierosy, włączenie do stałego planu dnia aktywności fizycznej oraz redukcja masy ciała, mają znaczący wpływ na poprawę wrażliwości na insulinę. Rozwiązania farmakologiczne są “ostatnią deską ratunku”. Lekarze sięgają po nie jedynie w momencie, gdy pozostałe metody nie przynoszą pożądanych skutków. Najczęściej stosowanym lekiem jest metformina, występuje ona w trzech różnych dawkach i jest ona szczególnie pomocna u pacjentów z otyłością oraz u kobiet cierpiących na zespół policystycznych jajników. Ma ona działanie przeciwzapalne, zwiększa wrażliwość na insulinę, zapobiega powstawaniu komórek nowotworowych i zmniejsza łaknienie.

Należy pamiętać, jak przy każdej innej chorobie, że lepiej zapobiegać niż leczyć, dbać o zdrową dietę, odpowiednią dawkę ruchu oraz o badania profilaktyczne. Często dzięki przestrzeganiu tych zasad, możemy zapobiec chorobie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.