Czy depilacja zależy od mody?

Czy depilacja zależy od mody?

Nie będę chyba nazbyt daleki od prawdy, gdy stwierdzę, że popularność jaką zdobywa sobie depilacja w danej epoce, jest uzależniona i wprost proporcjonalna do długości odzienia. Innymi słowy, im ubrania są krótsze i więcej odsłaniają, tym bardziej depilacja staje się powszechna.

Kilka lat temu wypoczywałem w Świnoujściu. Jako, że nie jestem osobą, która wypoczynek kojarzy tylko z plażą i piwem, zwiedzałem też wszystko co w danym rejonie zwiedzić się dało i wzbudzało moje zainteresowanie. Dzięki temu trafiłem do muzeum rybołówstwa, które znajduje się w centrum miasta, stosunkowo niedaleko od przeprawy promem.

Teraz, gdy interesuje mnie także depilacja, a nie tylko muzea i zabytki, przypomniałem sobie o tej wizycie. Otóż w jednej z sal były zgromadzone fotografie z pobliskich plaż. Jednak zrobiono je jeszcze w okresie przedwojennym. Stroje plażowiczów wyglądały zupełnie inaczej niż nam współczesne. Były, jak się to czasem określa, solidnie zabudowane, czyli odsłaniały niewiele lub prawie nic. Nic dziwnego, że wtedy depilacja nie cieszyła się popularnością lub, co bardziej prawdopodobne, nie była w naszym kraju znana zupełnie.

Współczesna plaża

Jakże odmiennie przedstawiają się pod tym względem widoki na współczesnym piaskach nadmorskich. Stroje są tak skąpe, że niewiele pozostawiają wyobraźni i domyślności obserwatora. W takim stroju, rzecz jasna, depilacja jest obowiązkowa. Nie po to kupuje się znikomy strój kąpielowy, by przyciągać wzrok… owłosionymi nogami lub pachami.

Obserwacja nie dotyczy już tylko pań. Wprawdzie ciągle jeszcze depilacja pozostaje ich domeną, ale… Skoro już ćwiczy się na siłowni i z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc, wylewa się litry potu i przerzuca tony stali, to wypadałoby, aby muskularnej klatki piersiowej nie przesłaniały włosy. Tak oto depilacja zaczyna przyciągać również panów!

Fakt, że nie każdy ćwiczy, a i nie każdemu mężczyźnie depilacja trafia do przekonania, ale coraz częściej się nią interesują. Dla kobiet wymogi estetyczne w tym względzie są nieubłagane.

Spojrzenie na ulicę

Nie tylko plaża sprawia, że depilacja jest tak powszechna. W przeciągu ostatnich kilkudziesięciu lat znacznie zmniejszyła się dopuszczalna długość sukienek i spódniczek. Nikt już nie pamięta czasów, w których pokazanie przez damę kostki było już aktem niemal nieprzyzwoitym. Potem powoli, powoli długość się zmniejszała i odkryta łydka stała się już normą. Dziś panuje spora dowolność, ale nierzadko można odnieść wrażenie, że spódniczka została zredukowana do jakiegoś symbolicznego paska. Widać teraz nie tylko łydkę, ale całe udo. W tej sytuacji trudno się dziwić, że depilacja jest obowiązkowym rytuałem dla wszystkich kobiet niemal bez żadnych ograniczeń wiekowych. Podobnie można pisać na temat bluzek, które też zakrywają coraz mniej. Z tego powodu depilacja pod pachami również jest powszechną normą.

Depilacja w Starożytności

Chciałbym moje rozumowanie uczynić jeszcze bardziej wiarygodnym i dlatego cofnę się w czasie nieco bardziej. Już nie tylko do okresu międzywojennego. Pozwólmy sobie na małą wycieczkę w Starożytność.

W kwestii stroju i ciała w ogóle, panowała wówczas większa swoboda niż miało to miejsce w Europie w wiekach późniejszych. Kobiety chodziły nierzadko w strojach dość kusych i widok ich odsłoniętych nóg nie był niczym nadzwyczajnym. Nic więc dziwnego, że już wtedy depilacja była dość powszechna. Wprawdzie tylko pośród arystokracji, ale takie były realia epoki. Starożytne Egipcjanki usuwały owłosienie za pomocą specjalnych nożyków wykonanych z brązu. Natomiast w starożytnym Rzymie depilacja polegała na wyrywaniu włosków za pomocą dwóch złączonych muszli.

Obie te metody mogą dziś wywoływać dreszcze, ale wcale nie jest im tak daleko do współczesnych depilatorów. Jednak moją rolą nie było zgłębianie samych metod, a raczej wskazanie na związek, jaki ma depilacja z długością ubrań. Bowiem, gdy nadeszły czasy Średniowiecza i długich sukien, depilacja prawie całkowicie zanikła na długie stulecia.

Islam – specyficzny wyjątek

Byłbym nieuczciwy, gdybym nie wspomniał o pewnym odstępstwie od tej reguły. Z odstępstwem tym możemy się spotkać w Islamie. Tam przez wieki kobiety były zobowiązane do chodzenia w bardzo szczelnych strojach i na ulicy nie pokazywały nic ze swoich atrybutów urody. Wyjątek stanowiły tancerki i może właśnie dlatego, przez te wieki i pomimo obostrzeń w zakresie ubioru, została wypracowana depilacja za pomocą pasty cukrowej. Jej tajniki przekazują starsze kobiety dorastającym dziewczynom. Tak oto, pomimo wydawałoby się niesprzyjających warunków, depilacja stała się niezwykle popularna. Mam jednak nadzieję, że ten wyjątek nie osłabi siły moich wcześniejszych argumentów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.